sobota, 7 września 2013

Pożegnanie z latem


Natalia fotografuje, ale swój blog zaniedbuje... 
Będę tęsknić za latem - kwitnącym, pachnącym, przede wszystkim ciepłym i słonecznym. Te wszystkie piękne chwile przeminęły tak szybko... Choć może uda się jeszcze jakoś złapać ciepły promyk słońca, to z kasztanów pospadały liście i wieje chłodny wiatr, który pozbawia resztek wątpliwości co do zbliżającej się pory roku.

piątek, 23 sierpnia 2013

Pozytywny zastrzyk


Gdyby ktoś kiedyś potrzebował zastrzyku pozytywnej energii, polecam tą piosenkę :)



Póki śmiech tłumi łzy
Cieszą nas zwykłe dni
Warto żyć, warto śnić, warto być
Póki wciąż mam sny
Krąży w nas czerwień krwi
Warto śmiać, cieszyć się, warto kochać

Gdzieś w każdym z nas
Jest dziecka ślad
Małe szczęścia i ich smak


czwartek, 15 sierpnia 2013

Słoneczne impresje


Lato daje nam słońce, które wywołuje rumieńce na naszych twarzach i grzeje ciało. Gdy jednak jest za gorąco, można usłyszeć jedynie o "upale stulecia". Gdy na kilka dni znika i nadchodzi deszcz, okazuje się, że to słońce jest gwarantem pogody. I to nie tylko tej meteorologicznej, ale przede wszystkim pogody ducha.
Zachody słońca na Kaszubach wydają się być inne niż gdziekolwiek indziej. Słońce codziennie nadaje niebu inną barwę. Obserwując je zawsze sobie myślę, jak bardzo warto żyć dla takich chwil.

wtorek, 13 sierpnia 2013

Podróżując w czasie...


Wnętrze kaszubskiego skansenu we Wdzydzach Kiszewskich. Każdemu, kto odwiedza Kaszuby polecam zobaczenie tego miejsca. Można tu podziwiać wiejskie chałupy, których najczęściej XVIII lub XIX wieczny wystrój został dokładnie odtworzony. 
Co mi się podoba najbardziej - domy wyglądają, jakby ktoś z nich wyszedł tylko na chwilę. Jest dokładnie wypielony ogródek z kwiatami i drzewami owocowymi, na stole w kuchni suszą się zioła a w jadalni widać, że ktoś przed chwilą jadł śniadanie. Niesamowita podróż w czasie i wyobraźni jaką odbyłam pozostanie mi w pamięci na długo.
Wkrótce kolejne zdjęcia ze skansenu.



niedziela, 11 sierpnia 2013

Chwila kontra wieczność

Mili, starsi państwo spacerujący po Gdańsku. Starsza pani wychyla się z parasolką przez barierkę, by zobaczyć widok. Podczas sekundy pomiędzy jednym przechodniem a drugim chwytam aparat i robię zdjęcie. 
A wyglądają na nim, jakby stali tak długo, bez tłumu za nimi. Bo fotografia potrafi z jednej chwili uczynić wieczność.

środa, 10 lipca 2013

Stokrotne dzięki


Podszedł do mnie dzisiaj młody chłopak z tym bukiecikiem w ręku.
- To dla Ciebie.
- Dla mnie? A za co? - spytałam zaskoczona.
- A... za urodę!
Zza pleców wyskoczyła mu koleżanka, która nagrywała moją reakcję.
- Powiedz słowo do kamery!
- Piękny bukiet... Udanych wakacji! - zdążyłam wykrzyknąć z uśmiechem.
Do tej pory nie wiem, o co chodziło. Może chcieli mieć pamiątkę z Krakowa, albo po prostu poprawić komuś humor. Muszę przyznać, że im się to udało.

czwartek, 4 lipca 2013

Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba



Niebo. To samo jest nad nami zawsze. Zmienia się pogoda - zmienia się jego kolor, kształt obłoków, światło, które na nim gra. Lato kojarzy mi się właśnie z tym najpiękniejszym niebem - o nieskazitelnym błękicie, z chmurami niczym wata cukrowa. W słoneczny dzień wystarczy spojrzeć do góry, by je zobaczyć. Jednak zupełnie inaczej obserwuje się je w zatłoczonym, hałaśliwym, szarawo-brunatnym mieście, a inaczej leżąc na łące z dala od zgiełku...